Z Nation – 1. i 2. sezon

Z NationZ Nation

Wyobraźcie sobie połączenie The Walking Dead, Zombieland, Sharknado, Morderczej opony, Maczety i Jestem legendą. Mieszanka iście wybuchowa. Twórcy Z nation już od pierwszych minut pokazują nam, że nie jest to kolejny pseudointelektualny serial, tylko totalny miks gorszych i lepszych pomysłów podany w postapokaliptycznym świecie opanowanym przez zombie.

Początkowo nawet nie chciałem oglądać tego serialu, ale potrzebowałem czegoś, co będzie leciało w tle, gdy ja będę wykonywał swoje obowiązki. Czegoś prostego, nie wymagającego skupienia i zaangażowania. Wybór padł na to dzieło z dwóch powodów: lubię motyw zombie, i serial miał dość niską ocenę na filmwebie (czyli nie będzie mi szkoda, jak będzie leciał w tle i połowy odcinka nie obejrzę).

Nie będę ukrywał, że zabierając się za ten serial liczyłem na coś pokroju The Walking Dead, czyli serialu o próbie przetrwania w świecie opanowanym przez nieumarłych. Ależ to było błędne myślenie…

[…]